Ustawienia prywatności (cookies)
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Aby dowiedzieć się więcej i spersonalizować swoje preferencje, kliknij „Ustawienia”. W każdej chwili możesz zmienić swoje preferencje, a także cofnąć zgodę na używanie plików cookie na poniższej stronie.
Polityka prywatności
*Z wyjątkiem niezbędnych
#Edukacja

Jak uczyć w czasie wojny?

Autor Monika Zwierko - Odachowska Liczba komentarzy Data wpisu 2022-03-31
Wszyscy znaleźliśmy się w niecodziennej, trudnej sytuacji. Dzisiejsza szkoła staje się inną placówką, dotąd w Polsce nieistniejącą. Nigdy wcześniej w polskich klasach nie było uchodźców, którzy przystąpili próg klasy z nieznanymi nam myślami i obrazami w głowie. Jak się odnaleźć w dzisiejszej szkole? O czym i o kim pamiętać prowadząc lekcje?

PODSTAWA PROGRAMOWA A POTRZEBY EDUKACYJNE

Uczniowie klas 7. i 8., których podstawa programowa zobowiązuje do przeczytania naprawdę śmiesznego dzieła Fredry, patrzą na “Zemstę” i nauczyciela, jak na przybyłych kosmitów. A zatytułowanie lekcji: "dlaczego «Zemsta» nas śmieszy?" należy zamienić na: “dlaczego «Zemsta» nas nie śmieszy?”. I pierwszy niech rzuci kamień ten z nas, którego “Zemsta” śmieszyła, jak mieliśmy 13 lat. Dzieci nie rozumieją konwencji, obce im jest fredrowskie poczucie humoru. Tak samo język, którym napisane jest dzieło. 

Dlaczego mściwie piszę o “Zemście”? Otóż w ciągu ostatnich kilku tygodni, poloniści intensywnie szukali takich właśnie lektur w języku rosyjskim albo ukraińskim, by realizować przyjęty rozkład lekcji również z uczniami z Ukrainy. Z dziećmi, które najpierw mieszkały w piwnicy, siedziały w ciemnościach w otoczeniu obcych ludzi, później marzły w kolejce do przejścia granicznego, następnie z kimś zupełnie obcym przemieszczały się do nowego dla nich miasta, aż w końcu dostały się do polskiej szkoły z nieznajomymi rówieśnikami. To dzieci wystraszone, zagubione, których matki chcące z całych sił je wspierać, są również wystraszone, zagubione i niepewne, co będzie jutro. A na języku polskim “Zemsta” szczęśliwie w wersji po ukraińsku… 

Głęboko wierzę w szczere, dobre intencje nauczycieli. Na pewno jakaś ważna myśl przyświeca tym z nas, którzy mimo obrazowo opisanego doświadczenia przybyłych do naszych klas dzieci, nadal chcą realizować niezmieniony rozkład lekcji. I nie mam na myśli zatrzymania procesu dydaktycznego, wstrzymania przygotowań do egzaminu ósmoklasisty i postawienia wyłącznie na nic nie wnoszącą zabawę. Chciałabym, żeby polska szkoła - polscy dyrektorzy i polscy nauczyciele, dzisiaj wymagali przede wszystkim empatii. Empatii wobec dzieci z Ukrainy, empatii wobec dzieci z osiedla, wsi, dzielnicy, na których znajduje się szkoła oraz empatii wobec siebie. Dzisiaj w nas wszystkich kotłują się przeróżne emocje - nie udawajmy, że ich nie ma. Zadbajmy, my dorośli, o swój dobrostan. Zadbajmy o to, by na świat patrzeć chłodnym, analitycznym okiem. Przesiewajmy informacje, które nas zalewają każdego dnia w niezliczonej liczbie, zadbajmy o zasoby, które będą nam potrzebne, by zachować zdrowie swoje i swoich bliskich. To pozwoli nam wspierać uczniów w naszej szkole - polskich i tych, którzy uciekli z kraju, w którym toczy się wojna.

JAK PORADZIĆ SOBIE Z NOWYMI WYZWANIAMI?

Jeśli nie realizować ściśle przyjętego rozkładu lekcji, to co robić w klasie z nowo przybyłymi uczniami, którzy słyszeli lądowanie rakiet, rozpadające się budynki, alarmy przeciwbombowe albo widziały czołgi na ulicach swoich miast? I co równie istotne - z dziećmi, które nie rozumieją języka polskiego. 

Z podpowiedzią przychodzi Metoda Pytań i Doświadczeń wykorzystywana na Uniwersytecie Dzieci, oparta na trzech filarach: ciekawości, doświadczeniach naukowych i pracy projektowej. Każdy z tych filarów daje dzieciom szansę na rozwój kompetencji, a jednocześnie wzmacnia motywację do uczenia się oraz wyzwala przyjemne emocje.

Zainteresuj uczniów realizowanym tematem

Uniwersalny sposób pracy, rozbudzający ciekawość, zabierający dzieci w głąb świata dorosłych, pozwalający pracować dzieciom wspólnie i dzielić się ich doświadczeniami. Jak to zrobić praktycznie? 

Ciekawość możemy wzbudzić w przeróżny sposób. Oto kilka propozycji, które mogą zainspirować nauczycieli uczących wszystkich przedmiotów:

  • lekcja realizowana w innej przestrzeni niż zwykle, np. w bibliotece, na dworze przy szkole, w parku - wyjdźmy poza szkolne mury,
  • oglądanie eksponatów zgromadzonych przez uczniów, 
  • przebranie uczniów lub nauczyciela - wcielanie się w role bohaterów lektur, przewodników po cyklu lekcji, etc.
  • zmiana przestrzeni w sali - inny układ stolików czy biurka,
  • odtwarzanie muzyki, 
  • krótki film wprowadzający do lekcji, 
  • pantomima odegrana przez nauczyciela,
  • zabawa ruchowa
  • i wszystko inne, co tylko może rozpocząć lekcję w sposób niestandardowy…

Wzbudzenie ciekawości ma na celu zmotywowanie ucznia do wzięcia udziału w lekcji, ma go zaintrygować, sprawić, że jego uwaga skupi się na tym, co dzieje się w danym momencie. Angażujemy zmysły, a te poprowadzą ucznia do tematu, który chcemy zrealizować. Nawet jeśli nie będziemy w stanie porozumieć się z uczniem, to wciągając go w lekcję, uruchomimy jego wyobraźnię, wciągniemy w temat w sposób obrazowy, uruchomimy emocje.

Pozwól doświadczać i eksperymentować

Oddając działanie - doświadczanie - eksperymentowanie w ręce dzieci, pozwalamy im samodzielnie konstruować wiedzę. To skuteczniejszy sposób uczenia się, niż słuchanie wykładu nauczyciela. Po raz kolejny dziecko, angażując się w wykonanie zadania, czuje podekscytowanie, pewnego rodzaju napięcie, które motywuje je do podjęcia wysiłku. Uczenie się przez działanie to propozycja pomostu między nami i uczniami nierozumiejącymi nas. Obserwując inne dzieci lub tworząc zespoły z dziećmi z Polski będą uczyć się tego, co na danej lekcji jest zaplanowane. Poprzez angażowanie różnych narządów zmysłów w mózgach naszych uczniów pojawiać się będą kolejne połączenia neuronalne, które zapewnią rozwój dzieci. Warto tak konstruować lekcje, aby uczniowie byli zaktywizowani, by 90% czasu na lekcji to była praca uczniów, nastawiona na poznawanie nowych zagadnień, utrwalanie poznanych i powtarzanie tego, co już znają, ale także by było miejsce na bezkarne popełnianie błędów. 

Wyeliminowanie strachu przed krytyką, jedynką czy wyśmianiem z procesu uczenia się, pozwala młodemu człowiekowi swobodnie zdobywać wiedzę i dociekać, co się stanie, jeśli… W ten sposób mamy realną lekcję kreatywności. Miejsce i zgoda na to, że uczeń może popełnić błąd, może ponawiać próby wykonania tego samego zadania do skutku, aż rozwiązanie będzie poprawne, to fundament humanistycznej szkoły nastawionej na rozwój człowieka. Komu nigdy nie wyszedł zakalec? Albo komu udało się nigdy nie porysować auta? Albo rozbić szklanki? Błąd albo nieuwaga. Dziecko to też człowiek i warto o tym pamiętać. A dziecko doświadczone wojną - obyśmy nigdy nie musieli znać jego myśli i doświadczyć emocji - tym bardziej zasługuje na bezpieczną lekcję. Zróbmy z lekcji przyjemną przygodę poszukiwania wiadomości i umiejętności. Oddajmy działanie w ręce dzieci. 

Buduj współpracę w zespołach

Tworzenie z klasy mini zespołów to kolejna szansa na rozwój ważnych kompetencji - współpracy, komunikacji, odpowiedzialności i w końcu kreatywności. W obecnej sytuacji uczenie się dzieci od dzieci, wspólne wykonywanie zadań w zespołach - bez konieczności budowania zdań złożonych (na to przyjdzie czas), to szansa na efektywne uczenie dla wszystkich - dla dzieci i dla nauczyciela. Dzieci uwielbiają wcielać się w różne role. A co by było, gdyby stały się nauczycielem albo tłumaczem na przyrodzie, języku polskim albo technice? W dzieciach drzemią wielkie pokłady wrażliwości i serdeczności, jeśli tylko pozwolimy na wyzwolenie ich w czasie lekcji, my dorośli, my nauczyciele będziemy mieć tylko łatwiej w pracy. Jednak do tego potrzebny jest trening, podejmowanie prób, popełnianie błędów, wyciąganie wniosków również przez nas. Praca w grupie powoduje, że lekcja wygląda na chaotyczną, głośną, może się wydawać, że uczniom nie służy. Nic bardziej mylnego. Już w czasie 45 minut mamy do czynienia z mini projektem, w którym określamy cel, przebieg działania, odpowiedzialności uczniów i uczymy wielu cennych umiejętności.

PODSUMOWANIE

Niech każda lekcja będzie przygodą, okazją do nauki przez zabawę, powodem do wyzwolenia endorfin i przyjemnych emocji dla wszystkich naszych uczniów. Niech nie zabraknie wyobraźni, nie tylko tej pozwalającej prowadzić mądre i angażujące lekcje, ale przede wszystkim tej, która pozwoli zwizualizować doświadczenie dzieci, które właśnie poznaliśmy albo poznamy za jakiś czas… Bądźmy dobrzy dla siebie. Jedynki nie zmotywują nikogo, a poczucie rzetelnie wykonanej pracy nauczycielskiej niech definiuje empatia do drugiego człowieka.

W zasobach Uniwersytetu Dzieci znajduje się wiele podpowiedzi, jak realizować lekcje w sposób angażujący uczniów, wyzwalając dużo przyjemnych emocji. Zapraszamy na naukową przygodę!

>>> Sprawdź bezpłatne scenariusze lekcji <<<

Przeczytaj także

#Podcast #25 Marta Klimowicz: Cyfrowa pułapka. Ile kosztuje nasza uwaga? Czy czujesz, że smartfon kradnie Twój czas, a media społecznościowe zamiast łączyć z ludźmi, dają jedynie pozorne poczucie wspólnoty? Posłuchaj, jak budować w dzieciach kompetencje cyfrowe i zdrowe podejście do technologii. Czytaj więcej » Autor FUD Liczba komentarzy Data wpisu 2026-06-09 Czytaj więcej #Edukacja Jak przygotować dziecko na świat, którego jeszcze nie ma? Kompetencje przyszłości – czym są i dlaczego warto je rozwijać Jako rodzic z pewnością zadajesz sobie pytanie: jakiej edukacji potrzebuje moje dziecko, aby za 10-15 lat nie tylko odnalazło się na rynku pracy, ale wiodło szczęśliwe i stabilne życie? A co jeśli powiemy Ci, że sprawdziliśmy losy absolwentów Uniwersytetu Dzieci i wiemy już, jak pokierowali swoim dorosłym życiem. Czytaj więcej » Autor FUD Liczba komentarzy Data wpisu 2026-05-29 Czytaj więcej #Podcast #24 Aleksandra Korczak: Co z tymi lekturami? O czym mówię, gdy omawiam lektury szkolne? Czy lektury szkolne muszą być nudne? Aleksandra Korczak, polonistka i autorka „Bezradnych i romantycznych”, wyjaśnia, jak literatura staje się pretekstem do rozmowy o świecie, stereotypach i emocjach. Czytaj więcej » Autor Liczba komentarzy Data wpisu 2026-05-26 Czytaj więcej