Na uczelniach wyższych trudno znaleźć studenta, który nie lubiłby wykładów – choćby z tego względu, że nie wymagają one większego przygotowania i nie sprawdza się podczas nich obecności. Wystarczy, że przez cały semestr będzie się przychodziło, słuchało i notowało. I tyle. Wystarczy. Żadnych wystąpień, kolokwiów czy zadań domowych. Na wykładach Uniwersytetu Dzieci jest podobnie, a nawet lepiej – wszak nie ma egzaminów, nie wystawia się ocen. Mógłby więc ktoś zapytać: „Po co w takim razie są te wykłady, skoro nie trzeba ich zaliczać?”. Odpowiedź jest prosta: dla rozwoju!
Idea uniwersytetu zakłada, że ma on służyć poszukiwaniu i przekazywaniu wiedzy, kształtowaniu ludzi o otwartych umysłach oraz przygotowywaniu ich do funkcjonowania w skomplikowanym świecie.
Studenci Uniwersytetu Dzieci, wszystkich kierunków, poza uczestnictwem w tematycznych warsztatach i seminariach, biorą udział w interdyscyplinarnych i zróżnicowanych wykładach właśnie z tego powodu – aby poznać różne sposoby przekazywania wiedzy i aby lepiej rozumieć otaczającą ich rzeczywistość.
Jak to wygląda w praktyce? Zwizualizujmy to sobie na przykładzie programu Mistrz i Uczeń.
Z tego artykułu dowiesz się:
– jakie wykłady realizowane są na Uniwersytecie Dzieci,
– na czym polega ich interdyscyplinarność,
– jak rozwijamy potencjał intelektualny dzieci,
– jak szeroka i zróżnicowana jest oferta Mistrza i Ucznia.
Czas czytania: 7 minut.