Ustawienia prywatności (cookies)
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Aby dowiedzieć się więcej i spersonalizować swoje preferencje, kliknij „Ustawienia”. W każdej chwili możesz zmienić swoje preferencje, a także cofnąć zgodę na używanie plików cookie na poniższej stronie.
Polityka prywatności
*Z wyjątkiem niezbędnych
#Edukacja

Kiedy nauczę się latać, Mamo?

Autor Anna Grąbczewska Liczba komentarzy Data wpisu 2021-07-27
Szkoła marzeń istnieje! To w niej dzieci pytają: – Skąd się biorą gwiazdy?– Czemu nie widać powietrza?– Dlaczego deszcz pada?– Kto urodził Pana Boga?– Kto decyduje o tym, co jest sprawiedliwe? I dostają odpowiedź lub same do niej dochodzą. Anna Grąbczewska radzi, jak wykorzystać dziecięcą ciekawość.

Aleksandra Pezda: Małe dzieci zadają mnóstwo pytań o świat, który je otacza. Kiedy idą do szkoły, przestają pytać. Często nie są już ciekawe czegokolwiek. Dlaczego?

Anna Grąbczewska: Dlatego że szkoła realizuje program, zamiast uczyć albo raczej – zamiast pozwolić dzieciom uczyć się samodzielnie. Dzieci ze swoimi pytaniami nie są tam w centrum zainteresowania, jest w nim natomiast wyznaczony przez dorosłych zestaw wiedzy do przyswojenia. Uczniowskie pytania są więc w szkole wyciszane, bo burzą założony porządek i przeszkadzają w realizacji zaplanowanego na konkretny dzień materiału. A stłumione dzieciaki adaptują się do sytuacji i przestają się wysilać, tracą przy tym ciekawość świata, a często rozeznanie, co tak naprawdę je interesuje i dalej – kim są.

AP: Dzieci wiedziałyby lepiej od dorosłych, co robić w szkole?

AG: Na pewno wiedzą lepiej, co je interesuje, a przecież najlepszą motywacją do tego, żeby się uczyć, jest ciekawość. Dzięki neurobiologii wiemy też, że i mózg najlepiej zapamiętuje to, co nowe, i to, co ciekawe. W Uniwersytecie Dzieci wykorzystujemy tę wiedzę z dużym powodzeniem – naszych kilkuletnich studentów angażujemy do odkrywania poważnych praw rządzących światem, wykładowcy zachęcają ich do samodzielnego eksperymentowania i rozwiązywania problemów, towarzysząc im tylko w ich odkryciach.
Wiesz, jak powstał pomysł na Uniwersytet Dzieci? Założyłyśmy go we trzy – matki, którym małe wtedy dzieci zadawały fundamentalne, bardzo inspirujące pytania, a my nie umiałyśmy na nie odpowiedzieć. Mój syn miał raptem dwa lata, kiedy przy śniadaniu zapytał mnie bez większych wstępów: „Mamo, kiedy nauczę się latać?”. Był przy tym całkiem poważny, widać na serio brał pod uwagę możliwość latania. Nie pytał: „czy”, pytał: „kiedy?”. A ja – humanistka z brakami z przedmiotów ścisłych – gubiłam się w odpowiedziach.

Cały wywiad z Anią Grąbczewską dostępny jest na stronie internetowej Przekroju.

Przeczytaj także

#Edukacja Smartfony w szkole – sprawdzone rozwiązania i higiena cyfrowa | Poradnik Higiena cyfrowa w szkole to umiejętność mądrego korzystania z technologii, oparta na relacjach, a nie tylko zakazach. Skutecznym rozwiązaniem problemu smartfonów jest trójstronny kontrakt (nauczyciele – uczniowie – rodzice) oraz zapewnienie dzieciom atrakcyjnych alternatyw na przerwach, takich jak gry planszowe czy aktywność fizyczna. Czytaj więcej » Autor red. Katarzyna Pluskota Liczba komentarzy Data wpisu 2026-02-18 #Edukacja Jak rozbudzić pasję do nauki w szkole? Wiemy, że dzieci pasjonują się często tańcem, muzyką, piłką nożną, gotowaniem… ale czy mogą pasjonować się nauką? Jak uczynić szkołę miejscem, w którym dzieci uczą się z pasją? Pomyśl o szkole, którą znasz – czy mogłaby się jakoś zmienić, by móc lepiej inspirować uczniów? Czytaj więcej » Autor Dominika Złakowska-Cieślak Liczba komentarzy Data wpisu 2026-02-13 #Podcast #18 Magda Bigaj: Pod dyktando, u boku czy w zanadrzu? Ze smartfonem w życiu Rozmawiamy o potrzebach, które wydaje nam się, że zaspokajamy, i o tym, dlaczego powinniśmy pamiętać o higienie cyfrowej. Sprawdź, co jeszcze przygotowaliśmy z okazji Dnia Bezpiecznego Internetu! Czytaj więcej » Autor red. Katarzyna Pluskota Liczba komentarzy Data wpisu 2026-02-09